Jeszcze na chwilę chciałem wrócić do otwarcia rachunku w DM BOŚ. Generalnie procedura jest prosta i bezproblemowa. Gdyby wybrać dostawę dokumentów przez kuriera, nie trzeba byłoby w ogóle wychodzić z domu. Ja jednak nie lubie czekać na kuriera, więc musiałem tylko pójść na pocztę odesłać podpisane dokumenty.
Czyli niby wszystko fajnie, ale muszę jednak ponarzekać, inaczej nie byłoby po co pisać tego posta. Zaskoczyło mnie jak wyglądała pierwsza korespondencja jaką otrzymałem z Banku:
| W takim stanie korespondencja w ekologicznej kopercie dociera do adresata |
Szara koperta, ekologiczna do granic możliwości, wytrzymała jak szary papier toaletowy, ledwo w jednym kawałku dotarła do adresata. Ja rozumiem, że misją Banku jest ochrona środowiska. Na stronie WWW banku można znaleźć deklarację: Rzetelny bank – w trosce o Ciebie i Nasze środowisko.
Odniosłem wrażenie, że troska o środowisko jest dla Banku jednak ważniejsza niż o dobre relacje z klientem. Tym bardziej, że mam wrażenie jakoby ta ekologia była tu tylko na pokaz. Wewnątrz koperty oprócz dokumentów znalazła się 24-stronicowa książeczka Materiały informacyjne, oraz 8 stron Regulaminu korzystania z kanałów elektronicznych. Obie broszurki wydrukowane na dobrej jakości śnieżnobiałym papierze. A wystarczyłaby jedna ekologiczna kartka z podsumowaniem i podanymi odnośnikami WWW gdzie można się więcej dowiedzieć. Wewnątrz była też koperta zwrotna, też wcale nie ekologiczna. No tak, wizerunkowo ważny jest tylko wygląd poczty wychodzącej, a nie przychodzącej do Banku. Wszystko to razem wygląda jak kpina z klienta a nie troska o środowisko.
Jeszcze niezrozumiała dla mnie ciekawostka odnośnie koperty zwrotnej. Na kopercie były znaczki za 2,20 PLN, co jednak nie pokrywa w całości kosztu wysłania listu poleconego. Musiałem więc na poczcie dokupić znaczki za 1,50 PLN. Nie jest to jakiś wielki koszt, ani niedogodność, ale trochę mnie to jednak zdziwiło.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz